Bezludne wyspy w literaturze

Nie­od­kry­tych bez­lud­nych wysp już nie ma – wszystko można zoba­czyć z sate­lity. Ale prze­nie­śmy się do świata fik­cji – w lite­ra­tu­rze czę­sto poja­wiały się prze­cież wymy­ślone lądy. Dziś opo­wiemy o trzech wyspach, stwo­rzo­nych przez trzech pisa­rzy – Juliu­sza Verne’a, Roberta Louisa Ste­ven­sona i Daniela Defoe’a.

Wyspa Lin­colna
Pierw­sza wyspa została opi­sana przez fran­cu­skiego pisa­rza, Juliu­sza Verne’a, w książce pt. Tajem­ni­cza wyspa. Ucie­ki­nie­rzy z oblę­żo­nego mia­sta docie­rają tam balo­nem i roz­po­czy­nają nowe życie na tym skrawku lądu, na który rzu­cił ich los.
Szu­kają schro­nie­nia, roz­pa­lają ogień, kon­stru­ują broń i roz­ma­ite przy­rządy, posłu­gu­jąc się wie­dzą, zarad­no­ścią i pomy­sło­wo­ścią.
Jak wyglą­dała ta wyspa?
Tak przed­sta­wia ją ilu­stra­cja do książki Verne’a.

ile_mysterieuse_03https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/7/71/Ile_Mysterieuse_03.jpg

Dzi­waczny kształt wyspy był zdu­mie­wa­jący i gdy, za poradą inży­niera, Gedeon Spil­let nary­so­wał jej kon­tury, wszy­scy stwier­dzili jed­no­gło­śnie, że była podobna do jakie­goś fan­ta­stycz­nego zwie­rzę­cia, jakie­goś potwor­nego płe­two­noga, który zasnął na falach Pacy­fiku.

Tajemnicza wyspa

Współ­rzędne geo­gra­ficzne wyspy to 150 ° 30’ W, 34 ° 57’ S. Możecie tam pojechać. Opiszcie potem, co znaleźliście. 😉

Wyspa skarbów

Tym razem piracki kli­ma­cik – zło­wrogi Długi John Silver, stara mapa pro­wa­dząca w nie­znane, na końcu tytu­łowa wyspa… Taki obraz stwo­rzył XIX – wieczny szkocki pisarz – Robert Louis Ste­ven­son.

Wszystko zaczęło się nie­po­zor­nie – młody Jim, syn wła­ści­ciela por­to­wej obe­rży znaj­duje w kufrze nie­ży­ją­cego mary­na­rza starą mapę. Razem z przy­ja­ciółmi wyru­sza w podróż, ale szybko się oka­zuje, że nie wszy­scy są mu przychylni…
I znowu arty­styczna wizja wyspy:

treasure-island-map
Wyspa skarbów

Wyspa Robin­sona Cru­soe

Inspi­ra­cją do napi­sa­nia książki o przy­go­dach Robin­sona była dla Defoe’a postać Ale­xan­dra Sel­kirka, szkoc­kiego kor­sa­rza, który spę­dził na bez­lud­nej wyspie Más a Tierra cztery lata.
Gdzież ta wyspa się znaj­duje? Dzi­siaj nosi nazwę samego roz­bitka, Robin­son Cru­soe jest naj­więk­szą wyspą Archi­pe­lagu Juan Fer­nán­dez.

rob-cru
Wyspa Robinsona Crusoe

Pyta­nie do Was: jaką książkę zabra­li­by­ście na bez­ludną wyspę? 😉

Reklamy

2 myśli w temacie “Bezludne wyspy w literaturze

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s