Dersu Uzała – lektura na zimę

Spadł śnieg – na jak długo, nie wie nikt, wykorzystajmy jednak tę chwilę pięknej aury, by nacieszyć oczy pięknym widokiem, a dusze równie piękną literaturą. Wybrałem dla Was powieść rosyjskiego badacza i etnografa, Władimira Arsenjewa, pod tytułem Dersu Uzała.

DSC_0536.JPG

Książka ta została wydana w serii Podróże Retro i pierwszym co rzuca się w oczy po wzięciu jej  do rąk, jest piękna szata graficzna, przypominająca właśnie wydania z dawnych lat.

DSC_0511.JPG

Chyba nie muszę opisywać, jak pięknie pachnie papier kredowy i jak przyjemnie czyta się tak oprawioną książkę. Powiedzmy więc parę słów o akcji…

DSC_0512.JPG

Drogi Czytelniku, jeśli marzysz o przeniesieniu się w otchłanie mroźnej tajgi, chcesz przemierzyć nieodkryte lasy i poznać ich zagadkowych mieszkańców, powinieneś sięgnąć po tę lekturę. Będziesz wędrował razem z narratorem, a w końcu spotkasz tytułowego Dersu Uzałę, rdzennego mieszkańca tych ziem, tropiciela i przewodnika, znawcę przyrody i świata natury.

Jest on bohaterem niezwykłym, posiada jedyny w swoim rodzaju charakter. Jest dobry, dobry dla wszystkich, niezależnie od pochodzenia, poglądów czy religii. Dla ludzi i dla zwierząt. Dba o wszystko, co żyje, pamięta o pozostawieniu zapasów posiłku i drewna na miejscu postoju, troszczy się o cały świat w tajdze. Jego nieskażona niczym szlachetność wywodzi się w dużej mierze z pierwotnego pochodzenia. Wyznaje religię animistyczną, każde zjawisko przyrody, zwierzę czy roślina jest dla niego jak człowiek, posiada swoją duszę.

Czytelnik obserwuje z punktu widzenia Arsenjewa tę dziecinną naiwność Dersu, widzi przyjaźń pomiędzy podróżnikiem i przewodnikiem, zauważa starania, jakich dokłada Arsenjew by poznać filozofię i życie Dersu.

DSC_0513.JPG

Oprócz tego wspaniałego opisu przyjaźni książka zawiera liczne elementy wiedzy geograficznej: opisy rzek, wybrzeży, gór i lasów, wiedzy przyrodniczej: nazwy gatunków, wygląd i zastosowania roślin, a wreszcie wiedzy etnograficznej: zwyczaje ludów i plemion oraz liczne ciekawostki z ich życia. W powieści nie brak także dramatycznych wątków, takich jak walki z dzikimi zwierzętami, liczne trudności w podróży czy nieunikniona śmierć…

Zdecydowanie polecam dla wszystkich miłośników podróży, przyrody, dobra i zacnej literatury. Na początek grudnia pozycja idealna. I na koniec cytat:

-Dersu – spytałem go – czym jest słońce?

Patrzył na mnie zaskoczony i odpowiedział pytaniem:

-Czy nie widziałeś go? Patrz!

Władimir Arsenjew, Dersu Uzała

Reklamy

2 myśli w temacie “Dersu Uzała – lektura na zimę

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s